Porady Duchowe
1. Z serca dziękuję Uczestnikom i wierzę, że refleksja nad tym tematem jest (i będzie dalej) ważna w całym ich życiu. Oby wszyscy ludzie na ziemi czuli się pielgrzymami do Domu Ojca
i widzieli przed sobą CEL!
2. Jeśli liczyć oddzielnie matkę i syna oraz uwzględnić jeden tekst nie na temat (długi obrachunek z ziemskim życiem, a tylko na samym końcu krótkie nawiązanie do tematu) – otrzymałem 9 odpowiedzi, które opublikuję pod numerami 1-7.
3. Starałem się wkraczać tylko z konieczności ze swoją korektą stylistyczną i interpunkcyjną, a tylko raz wymagałem od autora ponownej redakcji z powodu wątpliwości poważnej natury.
4. Są tu ślady tak mocnego zakorzenienia w ziemskim życiu, że autorom trudno się od niego oderwać i wyobrazić sobie, jak TAM można żyć bez jedzenia, snu i odpoczynku, pielęgnacji warzyw w ogrodzie, a nawet bez słońca na niebie wraz ze zmieniającymi się porami dnia i nocy. Nie reagowałem na to, korektę pozostawiając samemu Stwórcy Nieba – tego Nieba,
w którym z pewnością uwzględni On zainteresowania i upodobania swoich dzieci, jednak w oparciu o doskonalsze niż panujące na ziemi reguły i zasady.
5. Ponieważ Niebo wolne jest od cienia rywalizacji, więc nikt tam ani nagród za nic nie przyznaje, ani ich publicznie nie ogłasza, ani nie buduje podium dla zwycięzców. Podobnie postąpię i ja: nikogo z nikim nie porównam ani nagrody nie wręczę. Natomiast Drogich Uczestników chcę ubogacić w sposób najdoskonalszy: po kapłańsku, dając im możliwość czerpania z najobfitszego Bożego Skarbca, jakim jest Msza święta. Proszę, by umieszczeni w tekście wypowiedzi na pozycjach od 1 do 7 łączyli się ze mną duchowo przy ołtarzu ok. godz. 16-tej
w następujących terminach: (1) [17.03], (2) [18.03], (3) [20.03], (4) [21.03], (5) [23.03], (6) [26.03], (7) [27.03]. W razie wątpliwości proszę pytać.
W tej Mszy świętej obejmę wszystkie intencje, jakie sobie wzbudzą w sercu (niech o nich nie piszą, Bóg je zna), tak żywych, jak i zmarłych. Obejmę także całą resztę ich (oraz ich bliskich) drogi życiowej, dzielącą ich jeszcze od Bramy Nieba, a nawet poproszę dla nich o jak najwyższą i najwspanialszą Wieczną Chwałę w Niebie.
6. Wszystkim wyślę w formacie PDF swoją książkę DO ZOBACZENIA W NIEBIE w wersji ostatecznej (poszerzonej o jeden rozdział, w druku jeszcze się ona nie ukazała), a jeśli mam komuś wysłać w wersji papierowej (bez tego rozdziału), niech zwróci się do mnie.
Z trwogą nasłuchujemy wieści z frontów wojen, opłakujemy duchową śmierć naszych bliskich żyjących bez Boga, toniemy w morzu takich czy innych potrzeb, jednak... pośród tego wszystkiego wznosimy w górę serca! Każda droga krzyżowa prowadzi do Wiecznej Chwały! A więc... IDŹMY Z RADOŚCIĄ NA SPOTKANIE PANA!!!
PDF